Mons Kallentoft – Zło budzi się wiosną


Największe zło jakie można wyrządzić, to takie, które jest skierowane przeciwko dzieciom. Rodzice chronią je z całych swoich sił i nawet gdy, dopuszczają się wtedy wykroczeń, mówimy, że robią to w dobrej wierze. Najgorzej, gdy zło i tak ich dosięga…

Czwarta pora roku u Kallentofta – wiosna, wcale nie jest rozkoszna i pogodna. W prawdzie pogoda jest świetna, ale cóż z tego. Komisarz Malin Fors walczy ze swoimi demonami, które jej nie opuszczają na krok. Jest trzeźwa od ponad 500 dni, ale o kielichu myśli codziennie, każdej godziny. Jej życie prywatne nadal nie jest poskładane do kupy, a Malin to trudny człowiek do życia. Ale świetna policjantka.

Główna bohaterka ewidentnie dojrzewa, coraz częściej panuje nad sobą, nad swoimi emocjami. Choć to nadal tykająca bomba zegarowa, to jej zachowanie nie przypomina już autodestrukcyjnego galopu z poprzednich części.

Podobne wpisy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Nowości i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.