Wallander i Blomkvist na tropie

Z czym może kojarzyć się szwedzka literatura? Z Astrid Lindgren i „Dziećmi z Bullerbyn”?

Mało kto wie, że nawet poczytna w Polsce Astrid popełniła w życiu kilka powieści o charakterze detektywistycznym. Poza tym, Szwecja ma kilka dobrych warunków aby słynąć z kryminałów – mianowicie – skandynawski chłód, pejzaż zimowych, północnych nocy, deszcz, który zmywa prawie każdy ślad zbrodni. A na koniec, i pewnie przede wszystkim, różnorodność przekonań społeczeństwa z jednej strony skrajnie liberalnego, z drugiej – ultrakonserwatywnego.

Szwedzkie przekonania

W każdej znanej mi powieści kryminalnej, pisarz sięga do obrazu współczesnego Szweda, bądź co bądź nie zadowolonego z polityki socjalnej prowadzonej przez państwo. A wydawałoby się, że tak pięknie się tam żyje… Przez obcokrajowców jest to kraj postrzegany jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Zapewne z powodu tej dobrej polityki socjalnej, która rdzennym mieszkańcom stoi ością w gardle. Nie pierwszy raz kolizje i animozje między społeczeństwem a imigrantami stają się głównymi przyczynami, czy też zaczynem, do powstania powieści kryminalnej. I tak też jest w przypadku szwedzkich pisarzy. Może głównym tematem nie jest bezpośrednio problem narastających napięć, ale zawsze się one pojawiają jako temat poboczny.

Wallander i jego śledztwa

Kurt Wallander i jego śledztwa

Kadr z filmu o Kurcie Wallanderze

Życie w prowincjonalnej Szwecji może być uciążliwe, nie tylko dla jej mieszkańców ale też dla policjantów, którzy na co dzień borykają się z toczącymi się śledztwami morderstw, wykańczającymi ich psychicznie swoją okrutnością i bezwzględnością. Z ust samego bohatera często padają słowa: Kto mógł coś takiego zrobić? Często w odpowiedzi od swoich kolegów z pracy i innych ludzi usłyszy odpowiedź: Tym zabójcą na pewno nie mógł być Szwed. Czas pokazuje, że spokojny Szwed, mieszkający w skandynawsko urządzonym mieszkaniu rodem z IKEA, ma w duszy demona, którego nic i nikt nie powstrzyma.

Kalle Blomkvist vs. Kobieta z tatuażem

Mikael Blomkvist i Lisbeth Salander

Mikael Blomkvist i Lisbeth Salander

Okrucieństwa „panów na wysokich stanowiskach” to jeden z tematów, którymi zajmuje się Mikael Blomkvist, sztokholmski dziennikarz śledczy, bawidamek i karierowicz. Ten perfekcjonista w każdym calu jest bardzo wrażliwy na to, co dzieje się w jego kraju. Nie zawaha się przed niczym by ujawnić każdą nieprawidłowość, a jednocześnie zyskać rozgłos dla siebie i magazynu, który tworzy. Jego śledztwa zawsze prowadzą do zakończenia, odkrywają okrutną prawdę o Szwecji jako takiej, której obrazu nie zobaczymy w przewodnikach. Zwykle ponurej, naznaczonej dwulicowością i poprawnością polityczną Szwedów.

Podobne wpisy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.