Share Week 2016

Czarna seria kryminały Możliwość komentowania Share Week 2016 została wyłączona 18

Trwa piąta edycja SHARE WEEK. Idea bezinteresownego polecania autorów przez autorów co roku obejmuje coraz szersze kręgi i jest to zjawisko bardzo sympatyczne. Od 21 marca do 3 kwietnia blogerzy i vlogerzy typują swoje ulubione strony oraz kanały wideo, głosując na tych, których cenią. Na koniec wszystkie oddane głosy zbierze pomysłodawca zabawy, Andrzej Tucholski, a na wyniki będzie można zerknąć tutaj.

Miszong poleca po raz pierwszy prezentując, zgodnie z zasadami, trzy strony.

Kurzojady

Jeśli blog o literaturze, to zdecydowanie Kurzojady. Dlaczego? Olga Wróbel i Jakub Zgierski o swoich lekturach piszą lekko, zwięźle, wyraziście i bez nadęcia. Dobór książek jest tu obszerny, nieskrępowany i samodzielny, charakterystyczny dla każdego autentycznego czytelnika. Kurzojadom obca jest pogoń za nowością. Nie w ich stylu łapczywe chwytanie za każdy nowy grzbiet w księgarni. Jak sami mówią, nigdy nie czytają zbyt dokładnie zapowiedzi wydawców i są z tego dumni. Jest chemia z książką albo nie ma, a literki sformatowane w pochwalne blurby niewiele ich obchodzą, czego bardzo często brakuje mi u innych blogerów.

Kurzojady sięgają oczywiście od czasu do czasu po tytuł, o którym akurat się mówi, ale na ich stronie obok recenzji najnowszej książki Anny Dziewit-Meller czy Zośki Papużanki znajdziecie wrażenia z lektury Alfreda Jarry’ego, Ernesta Hemingwaya czy Haliny Rudnickiej. Pełno tam wygrzebanych z bibliotecznej półki lektur zdecydowanie nadobowiązkowych w niefotogenicznych okładkach. Jakub i Olga piszą zgrabnie i bez spiny, a przy tym niezwykle celnie, z dużą wrażliwością i znawstwem – po prostu trafiają w punkt.

Pan od kultury. Teatralny blog Mike’a Urbaniaka

Profesjonalista. Dziennikarz kulturalny, redaktor, pomysłodawca, współtwórca, współprowadzący, bloger, pisarz. Urbaniaka znajdziemy w codziennej prasie, usłyszymy w radiu, wyszperamy na półce w jednej z krakowskich księgarni. Jego blog zawiera zarówno ostre, wnikliwe i niezwykle szczere oceny bieżących wydarzeń, ironiczne felietony, rzeczowe recenzje teatralnych spektakli, jak i długie, pogłębione rozmowy z ludźmi, którzy – najogólniej rzec ujmując – „robią w kulturze”. Wszystko świetnie napisane, starannie zredagowane i po prostu… ładne. Pan od kultury to facet, którego opinia jest dla mnie ważna.

Regarding the Artist

Być może w zamyśle dziewczyn, które tworzą tę stronę, nie był to blog. Uważam jednak, że nic nie stoi na przeszkodzie, bym mogła Regarding the Artist za bloga uznać i szczerze polecić zaglądanie w to miejsce. Ania i Wiktoria od października stworzyły już kilkanaście dwujęzycznych portretów krakowskich artystów – malarzy, poetów, tancerzy, ilustratorów. Mimo że mieszkam w Krakowie od kilkunastu lat, to wszystkie – ukazane z niezwykłą czułością postacie – poznałam dzięki dziewczynom. Ale nie czuję się bynajmniej ignorantką, wręcz przeciwnie – cieszę się, że to dzięki nim weszłam do pracowni Beaty Pałach, Pauliny Karpowicz czy Wiesława Obrzydowskiego. Co ciekawe i rzadkie nie tylko w blogosferze, były to spotkania niezwykle intymne. Dziewczyny potrafią oddać zarówno charakter artysty, jak i klimat rozmowy. Teksty urzekają esencjonalnością, zdjęcia warsztatem. Strona ma wysmakowaną lekkość i oddech. Jednym słowem: piękne. Do smakowania.

Author

Related Articles

Back to Top