James Patterson, Liza Marklund – Pocztówkowi zabójcy

Pocztówkowi zabójcyOna Szwedka, on Amerykanin. Jej książki są Wam znane z tego bloga, jego nie. Teoretycznie tych dwoje więcej powinno dzielić niż łączyć, praktycznie jednak wydali powieść kryminalną, która łączy w sobie wszystko co najlepsze z obojga.

Pocztówkowi zabójcy to jeden z tych kryminałów, który nazywam „szybkim”. Rozdziały są bardzo krótkie ale nasycone treścią, często brutalną i krwawą – to domena Pattersona. Akcja powieści rozgrywa się tak szybko, że żeby nie stracić z niej ani chwili, czytam i czytam i czytam… Pocztówkowych zabójców dosłownie połknęłam! Marklund z kolei dała się poznać po głównej bohaterce – dziennikarce, rodzinnie uwikłanej w światek przestępczy. Nie zdradzę Wam więcej fabuły, bo na pewno kiedyś przeczytacie 🙂

Spod pióra Jamesa Pattersona wyszło wiele amerykańskich thrillerów i powieści kryminalnych. Stworzył kultową już w Ameryce postać agenta Alexa Crossa a wspólnie z Maxine Patero – Kobiecy Klub Zbrodni. Z ciekawostek dodam, że nie poświęca się wyłącznie literaturze dla dorosłych. Kilka lat temu powołał do życia projekt o nazwie ReadKiddoRead mający na celu rozpalanie u dzieci miłości do czytania książek.

Podobne wpisy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • No proszę, a dla mnie kicha straszliwa, przeczytałam z żażenowaniem i szybciutko sprzedałam na Allegro;) A Pattersona bardzo lubię (Marklund mniej, ale też byłam zaskoczona, że takiego gniota popełniła)
    Pozdrawiam miłośniczkę skandynawskich kryminałów – czytałam 90% tego, co wyszło w Polsce i Niemczech. Kocham poza Larssonem i Sigurdardottir w zasadzie bez wyjątków:)